Agnieszka Kolbowska

Konsumpcja substancji psychoaktywnych przez młodzież szkolną

2 lutego 2013  

Analiza wyników najnowszego badania diagnozującego rozmiar kontaktów młodzieży z narkotykami potwierdza spadkową tendencję zarejestrowaną w tej kwestii w ostatnich latach. Zmalała liczba uczniów deklarujących zażywanie narkotyków w ciągu roku poprzedzającego badanie (z 24% w 2003 roku do 15% w 2008 roku).

Badanie naukowe „Konsumpcja substancji psychoaktywnych przez młodzież szkolną – Młodzież 2008” zostało przeprowadzone przez Fundację Centrum Badania Opinii Społecznej na zlecenie Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii w ramach Krajowego Programu Przeciwdziałania Narkomanii na lata 2006–2010.

Objęto nim młodzież uczęszczającą do ostatnich klas dziennych szkół ponadgimnazjalnych. Były to osoby w większości już pełnoletnie. Łącznie przeprowadzono 1400 wywiadów w 65 szkołach publicznych i niepublicznych1)Badaniem objęto 63 szkoły publiczne i 2 niepubliczne..

Przedmiotem badania było poznanie opinii, poglądów i zachowań młodych ludzi w wybranych obszarach. Wśród nich znalazły się: problematyka używania przez młodzież substancji psychoaktywnych – papierosów, alkoholu i narkotyków; plany, aspiracje i dążenia młodych Polaków; ich obyczajowość, grupy odniesienia, wyznawane wartości; poglądy na temat szkoły i praw ucznia; zainteresowania i sposoby spędzania czasu wolnego; stosunek do domu rodzinnego i rodziców; postawy wobec kontaktów seksualnych; poglądy polityczne, zainteresowanie demokracją i Unią Europejską, postawy wobec przemian gospodarczych; ocena swoich warunków materialnych, wydatki na własne potrzeby, stosunek do pieniędzy oraz informacje o podejmowaniu przez uczniów pracy.

Warto podkreślić powtarzalność poświęconych młodzieży badań CBOS. Zastosowanie tej samej metody i w pewnej mierze tego samego narzędzia pozwala na porównanie wyników aktualnego badania z wcześniejszymi – pierwsze zrealizowano w 1990 roku, a następne w latach: 1991, 1992, 1994, 1996, 1998, 1999 i 2003.

Ze względu na fakt, że do roku 1996 wyniki badań młodzieży realizowanych przez CBOS nie były poddawane ważeniu, do porównywania wyników w aktualnym raporcie również zestawiono dane surowe z badania.

W artykule przedstawię część wyników badania, które dotyczą zagadnień używania przez młodzież środków psychoaktywnych.

Palenie papierosów

Badania młodzieży zrealizowane przez CBOS przed 2008 rokiem wskazywały na stopniowy wzrost odsetka uczniów regularnie palących papierosy (od 23% do 31%). Wyniki ostatniego sondażu zmieniają tę tendencję. Obecnie regularne palenie deklaruje 22% badanych, czyli mniej niż w jakimkolwiek z dotychczasowych badań.

Wśród młodzieży niepalącej, podobnie jak w latach ubiegłych, dominują dziewczęta. W 2008 roku niepalenie zadeklarowało 64% dziewcząt w stosunku do 59% chłopców. Niepaląca młodzież to najczęściej uczniowie liceów ogólnokształcących, zarówno publicznych, jak i prywatnych, oraz techników. Wśród badanej młodzieży papierosów nie pali także 55% uczniów dwójkowych i trójkowych, 67% uczniów czwórkowych oraz trzy czwarte młodzieży otrzymującej najlepsze oceny.

Rysunek 1

Rysunek 1. Czy palisz papierosy?

W kwestii miejsca zamieszkania najwyższy wskaźnik regularnego palenia (29%) notujemy w małych miastach, do 20 tys. mieszkańców.

Rysunek 2

Rysunek 2. Czy palisz papierosy? (2008)

W 2008 roku po raz pierwszy zadano badanej młodzieży pytanie: „Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy Twoi rodzice pracowali za granicą?”. Analiza wpływu tego czynnika wskazała następujące zależności: regularne palenie deklaruje 41% uczniów, których oboje rodzice na stałe lub sezonowo przebywają poza granicami kraju i 20% dzieci rodziców niepracujących w ciągu ostatniego roku za granicą.

Rysunek 2

Rysunek 3. Czy palisz papierosy? (2008)

Jeśli definiować status społeczny, biorąc pod uwagę warunki materialne i wykształcenie rodziców, to w 2008 roku zmienił się jego wpływ na zachowania nikotynowe młodzieży, nastąpiło odwrócenie dotychczasowych tendencji. Obecnie lepsze warunki materialne oraz wyższe wykształcenie rodziców łączą się z niższym odsetkiem osób regularnie palących, natomiast gorsza sytuacja materialna oraz podstawowe wykształcenie rodziców są skorelowane z częstszym występowaniem regularnego palenia papierosów.

Picie alkoholu

W ostatnim sondażu, podobnie jak w 2003 roku, napoje alkoholowe okazały się wśród młodzieży szkolnej substancją bardziej rozpowszechnioną niż papierosy czy narkotyki. Aktualne badania nie wskazują czynników społeczno-demograficznych silnie różnicujących młodzież w kwestii spożywania alkoholu.

Rysunek 4

Rysunek 4. Czy w ciągu ostatniego miesiąca piłe(a)ś piwo, wino, wódkę lub inne mocne alkohole? (2008)

W ciągu miesiąca poprzedzającego ostatni pomiar 75% uczniów przynajmniej raz piło piwo, 54% – wódkę i inne mocne alkohole, a 29% – wino.

W 1992 roku picie piwa deklarowało 49% uczniów, w następnych latach odsetek ten wzrastał i w 2003 roku osiągnął poziom prawie 80%. Z ostatniego badania wynika, że piwo pije trzech na czterech uczniów, co wskazuje na niewielki spadek jego popularności. Po piwo częściej sięgają uczniowie (85%) niż uczennice (69%).

Spośród różnych alkoholi wino cieszy się stosunkowo najmniejszym zainteresowaniem młodzieży szkolnej. Interpretację danych dotyczących tego trunku utrudnia brak podziału na wina gronowe i owocowe, uniemożliwiając rozróżnienie odmiennych wzorów konsumpcji tych typów wina.

Aktualne badanie wskazuje na spadek zainteresowania winem – niepicie w miesiącu poprzedzającym badanie deklaruje 67% uczniów. W przypadku konsumpcji wina nie ma znaczących różnic między płciami (piło je 30% chłopców i 27% dziewcząt).

W 2008 roku picie napojów wysokoprocentowych zadeklarowało 54% uczniów. Wynik taki jest po części efektem dość ogólnej kategorii „wódka i inne mocne alkohole”, do której zalicza się wiele rodzajów alkoholu, a po części wiąże się z różnymi wzorami picia mocnych trunków, nie tylko jako czystego alkoholu, ale także w tzw. drinkach, samodzielnie przygotowywanych wieloskładnikowych koktajlach czy gotowych napojach z dodatkiem wódki lub rumu, coraz powszechniej dostępnych w sklepach.

Wyniki badania wskazują, że, tak jak w latach ubiegłych, w ostatnim miesiącu przed badaniem trunki wysokoprocentowe piło 64% chłopców i 48% dziewcząt. Wódka i inne mocne alkohole są najczęściej wybierane przez młodzież z małych miast (do 20 tys. mieszkańców) – 58%, a w miastach liczących od 101 do 500 tys. mieszkańców pije je 53% badanych.

Czynnikiem różnicującym młodzież w kwestii konsumpcji piwa i mocnych alkoholi jest zaangażowanie w praktyki religijne. Spośród badanych w ogóle w nich nieuczestniczących w ostatnim miesiącu piwo piło 84%, a napoje wysokoprocentowe 66% respondentów. W grupie uczniów, którzy uczestniczą w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu 70% sięgnęło po piwo i 46% po napoje wysokoprocentowe. W zakresie konsumpcji wina nie odnotowano znaczących zależności.

Rysunek 5

Rysunek 5. Czy w ciągu ostatniego miesiąca piłe(a)ś piwo, wino, wódkę lub inne mocne alkohole? (2008)

Pytanie o częstość upijania się zadano młodzieży po raz pierwszy w 2003 roku. Z odpowiedzi otrzymanych na takie pytanie w ostatnim sondażu wynika, że co najmniej raz w ciągu miesiąca przed badaniem upiło się 41% uczniów. Liczba młodych ludzi, którym zdarzyło się to co najmniej trzy razy, sięgnęła 14%. Część przypadków upijania się można przypisać zapewne brakowi doświadczenia. Młodzi konsumenci uczą się „obcowania” z alkoholem, a nie znając reakcji swoich organizmów, popełniają błędy. Jednak rozpowszechnienie upijania się jest na tyle duże, że pozwala przypuszczać, że pewna grupa uczniów sięga po alkohol właśnie w tym celu.

Do upicia się częściej przyznawali się chłopcy (51%) niż dziewczęta (34%). Jeśli pod uwagę weźmiemy miejsce zamieszkania, to zauważymy, że najczęściej takie zachowanie deklarują uczniowie z małych miast – 45%. Upijaniu się sprzyja ponadto lepsza sytuacja materialna ucznia oraz niższy poziom wykształcenia jego rodziców.

Rysunek 6

Rysunek 6. Ile razy (jeśli w ogóle) zdarzyło ci się upić napojem alkoholowym w ciągu ostatnich 30 dni?

W stosunku do badania z 2003 roku obecnie zmieniły się proporcje upijania się ze względu na typ szkoły. Pięć lat temu przypadki upijania się zadeklarowało najwięcej uczniów prywatnych liceów ogólnokształcących (52%), a najmniej uczniów liceów publicznych (38%). W 2008 roku w prywatnych liceach ogólnokształcących odnotowano najniższy spośród wszystkich typów szkół odsetek upijających się (25%), a najwyższy w zasadniczych szkołach zawodowych (57%).

Używanie narkotyków i środków odurzających

Od początku lat 90. ubiegłego stulecia problem używania przez młodzież narkotyków nabierał coraz większego znaczenia. Media prowadziły liczne kampanie mające na celu zahamowanie wzrostu zjawiska, rosła liczba działań profilaktycznych skierowanych bezpośrednio do młodzieży. Wyniki najnowszego badania świadczą, że w ostatnich latach mamy do czynienia ze zmniejszeniem się skali zażywania narkotyków przez uczniów.

Doświadczenia z narkotykami

Jednym ze wskaźników opisujących problem używania narkotyków przez młodych ludzi jest obecność tego rodzaju środków w ich otoczeniu. W 2008 roku ponownie zapytano uczniów, czy w ich środowisku, wśród znajomych (kolegów/koleżanek) jest ktoś, kto zażywa narkotyki lub środki odurzające. Wyniki najnowszego sondażu wskazują, że co drugi badany (52%) zna taką osobę, a pozostali (48%) odpowiadają przecząco.

Rysunek 7

Rysunek 7. Czy wśród twoich kolegów/koleżanek jest ktoś, kto zażywa narkotyki lub środki odurzające?

Także w kwestii osobistych doświadczeń z narkotykami odnotowano w 2008 roku trend zniżkowy. Ostatnie badanie pokazuje, że kontakt z narkotykami miało 15% uczniów, co oznacza 9-punktowy spadek wskaźnika.

Rysunek 8

Rysunek 8. Czy w ciągu ostatniego roku używałe(a)ś narkotyków, środków odurzających?

Z badań prowadzonych od 1992 roku wynika, że chłopcy częściej niż dziewczęta mają kontakt z narkotykami. W 2008 roku kontakt z nimi zadeklarowało 23% chłopców i 9% dziewcząt.

Rysunek 9

Rysunek 9. Czy w ciągu ostatniego roku używałe(a)ś narkotyków, środków odurzających?

Badanie ujawniło również, że najwyższy odsetek zażywających narkotyki można spotkać w zasadniczych szkołach zawodowych (21%) i prywatnych liceach ogólnokształcących (18%). W 2003 roku najczęściej po narkotyki sięgali uczniowie w prywatnych liceach ogólnokształcących (31%) i technikach (28%).

Rysunek 10

Rysunek 10. Czy w ciągu ostatniego roku używałe(a)ś narkotyków, środków odurzających?

Wyniki najnowszego badania nie wskazują na wysoki status uczniowski jako czynnik chroniący przed sięganiem po narkotyki. Wśród uczniów dwójkowych i trójkowych kontakt z substancjami psychoaktywnymi miało 19% badanych, wśród uczniów czwórkowych – 10%, wśród młodzieży otrzymującej najlepsze oceny – 13%.

Spośród zmiennych określających pozycję społeczną uczniów (wykształcenie rodziców i warunki materialne) najsilniej na prawdopodobieństwo eksperymentowania z narkotykami wpływa poziom wykształcenia matek. Im wyższe wykształcenie matek, tym większy odsetek uczniów przyjmujących środki psychoaktywne – ta zależność widoczna jest od pierwszego pomiaru w 1992 roku. W najnowszym sondażu wśród badanych, których matki legitymują się wykształceniem pomaturalnym, 21% przyznaje się do używania narkotyków, podczas gdy wśród dzieci kobiet z wykształceniem zasadniczym zawodowym – 11%. Ani wykształcenie ojca, ani warunki materialne nie różnicują obecnie zachowań narkotykowych młodzieży.

Aktualne wyniki pokazują ponadto, że najczęściej substancje psychoaktywne przyjmuje młodzież z wielkich i małych miast (22% i 21%). Nielegalne środki są najmniej popularne na wsi, gdzie w ciągu ostatniego roku sięgnęło po nie 12% młodzieży.

Podobnie jak w przypadku alkoholu i papierosów zaangażowanie w praktyki religijne jest czynnikiem chroniącym przed eksperymentowaniem z narkotykami. W 2008 roku wśród tych, którzy uczestniczą w praktykach religijnych kilka razy w roku, 19% używało środków psychoaktywnych, a wśród w ogóle niebiorących w nich udziału 27%, wobec 10% uczestniczących w praktykach religijnych raz w tygodniu i 6% praktykujących kilka razy w tygodniu.

Czynnikiem różnicującym prawdopodobieństwo sięgania po nielegalne substancje psychoaktywne jest także emigracja zarobkowa rodziców badanej młodzieży. Kontakt z narkotykami deklaruje 28% uczniów, których oboje rodzice na stałe lub sezonowo przebywają poza granicami kraju i 14% dzieci rodziców niepracujących w ciągu ostatnich 12 miesięcy za granicą. Z narkotykami częściej eksperymentują uczniowie, których ojcowie pracują za granicą (ojciec – 22%, matka – 17%).

Rodzaje narkotyków

Pod ogólną nazwą narkotyki kryje się wiele substancji o rozmaitym działaniu. W 2008 roku uczniowie, którzy zadeklarowali kontakt z narkotykami, po raz pierwszy zostali zapytani o używanie tych środków w dwojaki sposób. Proszono ich, podobnie jak w poprzednich badaniach, o spontaniczne deklaracje na temat używania narkotyków, a także zadając nowe pytania wspomagane listą substancji. W drugim przypadku respondenci udzielali odpowiedzi po zapoznaniu się z zestawieniem 22 środków psychoaktywnych. W 2008 roku kwestionariusz poszerzono ponadto o pytania dotyczące wzorów używania narkotyków.

W pierwszej kolejności przyjrzyjmy się rozkładom odpowiedzi spontanicznych na pytanie: „Jakich narkotyków, środków odurzających używałe(a)ś w ciągu ostatniego roku?”. W najnowszym sondażu 80% uczniów, którzy eksperymentowali z narkotykami, wymieniło marihuanę (spadek o 6 punktów w stosunku do 2003 roku), 14% amfetaminę (spadek o 9 punktów) i 10% ecstasy (wzrost o 2 punkty). Inne substancje wskazywane były przez badanych incydentalnie, ani jedna osoba nie wspominała o próbowaniu heroiny.

Rysunek 11

Rysunek 11. Odsetki używających poszczególnych substancji wśród uczniów deklarujących kontakt z narkotykami w ostatnim roku

Jedno z nowych pytań zawierających listę 22 substancji brzmiało: „Czy zdarzyło Ci się używać któregokolwiek z podanych niżej środków – kiedykolwiek w życiu, w czasie ostatnich 12 miesięcy, w czasie ostatnich 30 dni?”.

Uzyskane wyniki opisuje tabela 1. Potwierdzają one, że najczęściej przyjmowanym narkotykiem jest marihuana. Raz lub dwa razy w życiu używało jej 11% uczniów, od 3 do 9 razy – 9%, od 10 do 39 razy – 6% i powyżej 40 razy – 4% badanych. Co dziesiąty młody człowiek deklaruje, że leki uspokajające i nasenne bez wskazań lekarskich brał 1-2 razy, 7% przyjmowało je od 3 do 9 razy, powyżej 10 razy w ciągu życia – 3% uczniów. 6% badanych w ciągu swojego życia kilkakrotnie łączyło alkohol z marihuaną i tabletkami.

Tabela 1

Tabela 1. Czy zdarzyło Ci się używać kiedykolwiek, któregokolwiek z podanych powyżej środków?

Procenty nie sumują się do 100, w zestawieniu nie uwzględniono braków danych.

Ze względu na marginalne rozpowszechnienie używania cracku, heroiny, GHB, narkotyków wstrzykiwanych, „kompotu” i dekstrometorfanu, dane dotyczące tych substancji nie zostały umieszczone w zestawieniu.

Rozkład odpowiedzi pokazuje, że młodzież eksperymentuje z substancjami psychoaktywnymi, raczej nie włączając ich przyjmowania do repertuaru regularnych zachowań.

Komentarza wymaga natomiast zagadnienie przyjmowania przez uczniów leków uspokajających i nasennych bez wskazań lekarskich. Można przypuszczać, że wysokie wskaźniki rozpowszechnienia ich używania (22% uczniów – kiedykolwiek w życiu, w tym 11% – w ciągu roku i 5% – w ciągu miesiąca przed badaniem) są efektem takiej interpretacji pytania przez część respondentów, w wyniku której za środki uśmierzające zostały uznane preparaty dostępne bez recepty, w tym środki przeciwbólowe i specyfiki ziołowe. Zwraca uwagę, że te wysokie wskaźniki uzyskano jedynie na podstawie odpowiedzi wspomaganych listą substancji, na której znajduje się pozycja „leki uspokajające i nasenne bez przepisu lekarza”. Spontanicznie, tzn. bez listy, leki uspokajające i nasenne (barbituran i tramal) wymieniły jedynie dwie spośród 209 osób deklarujących, że w ciągu ostatniego roku używały narkotyków i środków odurzających. Można przypuszczać, że młodzież nie traktuje leków uspokajających i nasennych – nawet tych dostępnych wyłącznie na receptę, a przyjmowanych bez wskazań lekarskich – jako substancji psychoaktywnych o potencjale narkotycznym.

Analiza używania substancji psychoaktywnych przez młodzież szkolną w 2008 roku wskazuje na niewielki wzrost wskaźników dotyczących rozpowszechnienia ecstasy – narkotyku przyjmowanego rekreacyjnie w miejscach, w których można posłuchać muzyki, zabawić się, potańczyć. W grupie osób, które w 2003 roku zadeklarowały kontakt z narkotykami, 8% używało ecstasy, natomiast w 2008 roku – 10%. Jeśli za podstawę oprocentowania przyjąć całą badaną próbę, to w 2003 roku ecstasy spróbowało niespełna 2%, a w 2008 – 3%. W ciągu trzydziestu dni przed badaniem zarówno w 2003, jak i w roku bieżącym ecstasy wzięło niespełna 1% uczniów. Zwiększenie popularności tego środka można wiązać z rozwojem kultury klubowej w naszym kraju. W ostatnich latach na coraz większą skalę organizowane są dla różnych grup młodzieży imprezy taneczne.

Wyniki najnowszego badania wskazują także na pojawienie się na polskiej scenie narkotykowej środków nieodnotowanych w poprzednich badaniach. Są wśród nich substancje, które działają podobnie do narkotyków, jednak ich sprzedaż jest legalna, bo żaden ze składników nie jest zabroniony polskim prawem. Kilkuprocentowe odsetki badanych deklarują używanie dopalaczy – tzw. smartów, środków o działaniu psychoaktywnym, zarejestrowanych jako produkty kolekcjonerskie, które można zamówić w internecie lub kupić w specjalnych sklepach. Badani wymieniają również poppersy – substancję o działaniu rozluźniającym (azotan amylu) oraz powodujący pobudzenie i halucynacje DXM (dekstrometorfan). Dopalacze jakiś czas temu zauważono w krajach Europy Zachodniej. Do Polski dotarły one prawdopodobnie wraz z otwartymi granicami w UE i możliwością niedrogiego podróżowania.

Dostępność papierosów, alkoholu i narkotyków

Analizując odpowiedzi na pytanie: „Jak sądzisz, gdybyś chciał(a) zdobyć każdą z następujących substancji, jak trudne byłoby to dla Ciebie?”, stwierdzamy, że młodzież praktycznie nie widzi problemów z zaopatrzeniem się w używki legalne – papierosy i napoje alkoholowe. Staje się to jasne, kiedy dodamy, że 95% badanej próby to uczniowie już pełnoletni. W takich okolicznościach ciekawsza wydaje się analiza wskaźników dotyczących środków niedozwolonych przez prawo.

Zdobycie bez przepisu lekarza leków uspokajających i nasennych można uznać za sytuację „w połowie drogi” między zakupem legalnym a zabronionym. Zaopatrzenie się w takie leki określa jako łatwe prawie połowa badanych (46%), a co szósty uczeń (16%) nie wie, czy byłoby to łatwe, czy trudne. Podobne wartości wskaźników odnotowano w przypadku marihuany – narkotyku najczęściej używanego przez młodzież – byłaby ona łatwa do zdobycia dla 45% badanych, a 13% nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Substancjami najtrudniejszymi do zdobycia okazały się szałwia wieszcza i DXM, zaopatrzenie się w te narkotyki uznało za niemożliwe 29% i 30% uczniów (27% nie wie, czy byłoby to łatwe czy trudne).

Tabela 2

Tabela 2. Jak sądzisz, gdybyś chciał(a) zdobyć każdą z następujących substancji, jak trudne byłoby to dla Ciebie?

Procenty nie sumują się do 100, w zestawieniu nie uwzględniono braków danych.

Można zaobserwować, że wraz z deklarowaną trudnością zdobycia narkotyku zwiększa się liczba uczniów, którzy nie potrafią udzielić odpowiedzi na pytanie. Ponadto w przypadku wszystkich środków umieszczonych na liście większość młodzieży prezentuje optymistyczne nastawienie i widzi możliwość (łatwego lub trudnego) ich zdobycia.

Nie ma pewności, w jakim stopniu odpowiedzi na pytanie o znajomość miejsc lub osób, od których można kupić narkotyki, są wskaźnikiem odnoszącym się do popytu, a w jakim do podaży narkotyków. W 1994 roku co piąty badany (22%) wiedział, od kogo lub gdzie można kupić narkotyki, w 2003 roku była ich już niemal połowa.

Ostatnie badanie pokazuje, że co trzeci uczeń wie, gdzie można zdobyć nielegalne substancje psychoaktywne. Spadek wskaźnika z 49% do 35% w ciągu ostatnich pięciu lat może być spowodowany zarówno mniejszym zainteresowaniem narkotykami wśród młodzieży, jak i ograniczeniem liczby miejsc oraz osób, od których można je kupić.

Łatwiejszy dostęp do narkotyków częściej niż pozostali badani deklarują chłopcy. Dziewczętom łatwiej byłoby zdobyć jedynie leki uspokajające i nasenne.

Kolejnym wskaźnikiem badającym osiągalność poszczególnych substancji jest rozkład odpowiedzi na pytanie: „Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy proponowano Ci którąkolwiek z następujących substancji niezależnie od tego, czy skorzystałe(a)ś z tej propozycji, czy nie?”. W ciągu ostatniego roku uczniowie (przypomnijmy, że w większości pełnoletni) najczęściej otrzymywali propozycje napicia się alkoholu. Do konsumpcji piwa namawiano 93% badanych, wódki – 85%, a wina – 70%. W przypadku wina i wódki ofertę częściej otrzymywali chłopcy, piwo proponowano tak samo często chłopcom, jak i dziewczętom.

Rysunek 12

Rysunek 12. Czy kiedykolwiek proponowano ci kupno narkotyków?

Rysunek 13

Rysunek 13. Czy na terenie twojej szkoły są sprzedawane narkotyki?

Z grupy nielegalnych substancji psychoaktywnych co trzeciemu uczniowi proponowano w ciągu ostatniego roku marihuanę, a co dziesiątemu – amfetaminę. Ofertę wzięcia ecstasy otrzymało 8% uczniów, a po 5% – dopalaczy, poppersów, grzybów halucynogennych, kokainy i sterydów anabolicznych. Leki uspokajające i nasenne zaproponowano 6% badanych, w tym 7% dziewcząt i 3% chłopców. Propozycje innych niż leki środków odurzających częściej otrzymywali uczniowie niż uczennice.

Aktualne wyniki wskazują, że w ostatnich latach zmalała liczba propozycji kupna narkotyków składanych uczniom. W 2008 roku co trzeci uczeń co najmniej raz dostał taką ofertę, podczas gdy w latach 1999 i 2003 propozycję zakupu narkotyków otrzymała prawie połowa badanych. Narkotyki najłatwiej jest zdobyć w miastach: wielkich (powyżej 500 tys. mieszkańców) i małych (do 20 tys. mieszkańców). Najtrudniej zaopatrzyć się w nielegalne substancje na wsi, gdzie stosunkowo rzadko proponowane jest młodzieży ich spróbowanie. Potencjalne trudności lub brak orientacji w kwestii zaopatrywania się w substancje psychoaktywne częściej deklarują osoby religijne niż uczniowie nieuczestniczący w praktykach kościelnych. Ponadto osoby regularnie chodzące do kościoła nie otrzymują propozycji narkotykowych tak często jak nieuczestniczący w praktykach religijnych.

Od 2003 roku znacznie spadł również odsetek uczniów twierdzących, że w narkotyki można się zaopatrzyć w ich szkole. Pięć lat temu 26% badanych uważało, że jest to możliwe, w najnowszym badaniu jedynie co dziesiąty.

Podsumowanie

  1. Wyniki najnowszego badania wskazują na spadek liczby uczniów palących papierosy oraz zażywających narkotyki. W przypadku alkoholu odsetki pijących pozostały na poziomie zbliżonym do zanotowanego w 2003 roku.
  2. Niepokojących wniosków dostarcza analiza zachowań młodzieży w miastach do
    20 tys. mieszkańców. W 2008 roku odnotowano tam najwyższe wskaźniki: regularnego palenia (29%), upijania się (45%), picia wódki w ciągu miesiąca przed badaniem (58%), przyjmowania narkotyków w ostatnim roku (21%).
  3. Od 2003 roku zmalała liczba uczniów deklarujących zażywanie narkotyków w ciągu roku poprzedzającego badanie (z 24% do 15%). W grupie uczniów mających kontakt z narkotykami 80% przyznało się do palenia marihuany, 14% do brania amfetaminy i 10% – ecstasy. Nikt nie wspomniał o próbowaniu heroiny.
  4. W najnowszym sondażu wśród wymienianych substancji pojawiły się dopalacze (inaczej smarty), substancje o działaniu psychoaktywnym, zarejestrowane jako produkty kolekcjonerskie, sprzedawane w specjalnych sklepach lub przez internet.
  5. Uzyskane wyniki po raz kolejny nie potwierdzają rzekomo ogromnej skali zjawiska używania narkotyków przez młodzież – zdecydowana większość badanych (85%) deklaruje, że w ciągu roku poprzedzającego badanie nie eksperymentowała z narkotykami. Badanie nie potwierdza także opinii, że branie narkotyków jest normalnym zachowaniem współczesnej młodzieży.

Przypisy   [ + ]

1. Badaniem objęto 63 szkoły publiczne i 2 niepubliczne.